Od ponad miesiąca szukaliśmy domów dla suczki i jej 4 (obecnie półrocznych) córek. Dwie mocno wycofane sunie trafiły pod opiekę Fundacji w Łodzi. Jedna, największa i najbardziej wycofana sunia trafiła
Czy to się kiedyś skończy… ?? Niedziela, ciemna noc, środek drogi… I one. Kocie dzieci siedzące tam jak gdyby nigdy nic. Szybka decyzja- zabieramy. Oho,nie będzie tak łatwo. Maluchy uciekają
Wszystkim naszym adopciakom, ale nie tylko, życzymy dużo zdrowia, radości i wielu lat u boku swoich ludzi Prosimy powrzucajcie w komentarzach zdjęcia swoich psiaków, napiszcie ich imiona i od kiedy