Zostaliśmy poproszeni o pomoc dla kotki wolno żyjącej z bardzo chorą, mocno zmienioną łapką. Kotka należy do stada kotów wolno żyjących, które jest dokarmiane i objęte działaniami mającymi na celu sterylizację/kastrację. Osoba, która dogląda kotów zauważyła, że jeden z nich ma bardzo źle wyglądającą łapkę. Udało się go odłowić- okazało się, że to kotka. Została już zaopatrzona weterynaryjnie. Otrzymała antybiotyk oraz leki przeciwbólowe i rozpoczęliśmy leczenie.
Amputacja łapki na ten moment nie jest przesądzona. To rozwiązanie awaryjne, które będzie brane pod uwagę tylko wtedy, gdy leczenie zachowawcze nie przyniesie poprawy. Teraz robimy wszystko, aby dać jej szansę na uratowanie chorej łapki.
Koszty opieki poniesie nasze Stowarzyszenie. 
Kotka jest wożona na zmianę opatrunków około 20 km w jedną stronę. To spory koszt, bo na miejscu nie ma weterynarza. Dlatego prosimy Was o wsparcie. Każda, nawet najmniejsza wpłata, pomaga nam opłacać faktury za leczenie i pozwala ratować kolejne zwierzęta, które bez naszej pomocy mogłyby zostać pozostawione same sobie.
Naszych podopiecznych można wspierać kupując karmę bez kosztów wysyłki na https://ocalonelapki.pl/lubaczowskie-serce-dla-zwierzat/…
Lub wysyłając blik – 572 543 396


