Po pierwsze dlatego że jest bardzo zimno, po drugie dlatego, że sunia jest chora.
Psie dzieci (około 8 tyg.) – które ogłaszaliśmy 5 dni temu – zostały zabrane z ulicy i trafiły do wspaniałego domu tymczasowego. Ale…
zaniepokoiło nas to że sunia (ciemniejsza) jest bardzo mało aktywna, nie chce jeść, a jej brat ciągle się do niej przytula (co widać na zdjęciach).
W klinice okazało się że sunia ma już zaawansowaną babeszjozę, jest bardzo słaba, poza tym dzieciaki są strasznie zapchlone i zarobaczone. Jeszcze dzień lub dwa i sunii nie udałoby się uratować.
Walczymy… Trzymajcie kciuki 
Baaardzo dziękujemy…
Wszystkim, którzy zaoferowali dom tymczasowy.
Panu, który pomógł dzieciaki złapać oraz osobie, która je do nas zgłosiła.
Jeśli ktoś chciałby pomóc, można zakupić karmę lub pomóc:
Przelew (można ustawić stały):
46 9101 0003 2003 0000 0125 0001
Bank Spółdzielczy w Lubaczowie , SWIFT: POLUPLPR
10 1020 4287 0000 2202 0228 4867
PKO Bank Polski, SWFT: BPKOPLPW
Odbiorca: Stowarzyszenie Lubaczowskie Serce dla Zwierząt
Tytuł przelewu: Darowizna na cele statutowe

