„Dopóki śmierć nas nie rozłączy”…„Dopóki śmierć nas nie rozłączy”…
Jeszcze nie wiedzą… Jeszcze czekają… Jeszcze merdają ogonami, gdy usłyszą dźwięk kluczy za drzwiami. Jeszcze myślą, że ich ukochana Pani zaraz wróci. Przecież zawsze wraca… Że otworzą się drzwi, rozlegnie
