Przedstawiamy Wam kocurka Bielika, dla którego o pomoc poprosiła nas Pani Marzena. Bielik to młody, dziki kotek z nowotworem płaskonabłonkowym uszu. Poza tym zdrowy, testy ujemne.
Objęta nowotworem część uszu została usunięta z zapasem. Teraz Bielik odpoczywa i nabiera sił. Jest śliczny i przy poświęceniu mu czasu, byłby fajnym towarzyszem życia. Jeśli nie znajdziemy nic dla niego, kotek po wyleczeniu wróci w miejsce bytowania i będzie dokarmiany przez cudownych ludzi.
Prosimy o pomoc w opłaceniu operacji Bielika. Niestety ostatni czas to ogrom wydatków na zabiegi i leczenie, o czym będziemy pisać w kolejnych postach. Niech dobro powraca 
Naszych podopiecznych można wspierać kupując karmę bez kosztów wysyłki na https://ocalonelapki.pl/lubaczowskie-serce-dla-zwierzat/…
Lub wysyłając BLIK –
572 543 396
