Jak to ktoś powiedział „kolejne kundle?”…. No tak… psia rodzinka… od dzisiaj pod naszą opieką, w domu tymczasowym u Anita i Robert. Dziękujemy za transport i bezpieczną przystań dla mamusi, 3 córek i 1 synusia. .
Psia rodzinka była już w klinice i… nie za bardzo im się podobało 😊 Mamusia – jest młoda, ma maksymalnie 2 lata. Dzieciaczki – 3 suczki i 1 samczyk – mają skończone 2 miesiące, nie ważą nawet 2 kg, docelowo będą małe (ok. 8 kg). Mamy 3 przepuklinki pępkowe – do obserwacji i u jednej suni w pachwince, również do obserwacji. Poza tym, mamy stado robaczków w brzuszkach, które dzisiaj, zdecydowanie wyprosiliśmy.
Mamusia grzeczna, delikatna, spokojna – dostała na imię Hania.
Dziewczynki szalone, pomysłowe, grandziary i chłopiec pieszczoch i tuliś nie mają imion. Pomożecie? 😊
Najlepiej jakby to były imiona na taką samą literę… może np. H?
Czy czegoś potrzebujemy? Hmm…
Naszych podopiecznych można wspierać kupując karmę bez kosztów wysyłki na https://ocalonelapki.pl/lubaczowskie-serce-dla-zwierzat/…
Lub wysyłając blik – 572 543 396
Dziękujemy 🙂 

Polecane wpisy