Dzielimy się z Wami naszą wielką radością…
Molly – którą rodzina oddała po 9 miesiącach od adopcji – ma mowy Dom. Dom z kotem, na którego nie poluje i z rękoma do tulenia i głaskania, których nie gryzie 
Cuda normalnie, cuda…
Molly zamieszkała w Siemianowicach Śląskich czyli długa droga za nią, tak samo długa jak droga z budy i łańcucha do nowego domu, mamy nadzieję że tym razem domu na zawsze.
Ogromnie dziękujemy za tą adopcję. Życzymy rodzinie Molly wszystkiego co najlepsze na wspólnej drodze życia 
Molly do nowego domu pojechała z nadwagą, łatką niefajnego psa i za długą sierścią, teraz ma racjonalne żywienie, dużo spacerów i miłości.
Wszystkich prosimy trzymajcie kciuki i łapki, żeby w życiu Molly już nic złego się nie wydarzyło, żeby było już tylko dobrze.
Niech dobro powraca!

