Dla wielu ludzi fajerwerki to kilka minut zabawy. Dla zwierząt – godziny paniki, bólu i realnego zagrożenia życia.
Psy i koty wpadają w silny stres, uciekają, ranią się, dostają ataków paniki i serca.
Dzikie zwierzęta w popłochu porzucają młode, wpadają pod samochody, giną z wycieńczenia.
Ptaki zrywają się nocą do chaotycznych lotów – często kończących się śmiercią.
Fajerwerki krzywdzą także ludzi — szczególnie dzieci, osoby starsze i chore, wywołując lęk, ataki paniki, a dodatkowo stanowią realne zagrożenie: powodują urazy, pożary i wypadki.
To nie jest „nieszkodliwa tradycja”.
To hałas, który zabija.
Możemy świętować inaczej:
pokaz światła
lampiony (bezpieczne dla środowiska)
wspólne odliczanie
cisza i spokój dla tych, którzy nie rozumieją, co się dzieje.
Rysio,Biszkopcik i Malwinka- maluchy urodziły się jako bezdomne i tak też spędziły ponad dwa miesiące swojego życia. Po przeprawie z odłowieniem-co ze względu na ich brak kontaktu z człowiekiem było
Stefan to około 3–4 letni, uroczy kocur, który szuka swojego spokojnego i kochającego domu. wykastrowany odrobaczony zaszczepiony testy na choroby wirusowe – ujemne Stefan przeszedł piękną przemianę Z bardzo przestraszonego
Mrozy, które aktualnie panują są bardzo niebezpieczne dla zwierząt, które nie mają odpowiednich warunków do ich przetrwania. Zwracamy się do wszystkich- widzicie zmarznięte zwierzę – błagamy NIE bądźcie obojętni!