Salem to kotek, o którego życie walczymy od kilkunastu dni. Został znaleziony w fatalnym stanie. Ropa wylewała się z oczu i nosa, wpół przytomny, bardzo chudy, słaby, zrezygnowany. Po badaniu w klinice okazało się że pyszczek ma również zaropiały co uniemożliwiało mu jedzenie.
Otrzymał pomoc niemal w ostatniej chwili.
Przez 3 dni w klinice dostawał antybiotyki, leki przeciwbólowe, przeciwzapalne, nawadniające kroplówki i miał robione inhalacje ze specjalnej mieszanki leków.
Waży 2.5 kg, a jego wyniszczony organizym wygląda jakby miał 8 lat.
Dzisiaj jego stan poprawił się na tyle, że z zapasem leków został zabrany do bardzo awaryjnego domu tymczasowego.
Musimy go dobrze odżywić, kontynuować leczenie, zapewnić spokój i bezpieczeństwo.
Mimo całego bólu i cierpienia okazał się niezwykle mruczącym, uwielbiającym tulenie i mizianie kocurkiem.
Może dasz mu dom?! Naprawdę warto 
Ps. Testy wyszły ujemne… uff.
Aktualizacja 25.09: Salem – niestety nadal leczymy, do powrotu do zdrowia potrzebny również dobry, kochający dom![]()
Salem był na kontroli w klinice Us-Wet Lecznica weterynaryjna i niestety musimy kontynuować leczenie. Jest poprawa, ale do zdrowia jeszcze daleka droga.
Może to Ty uratujesz to mruczące i tulące się do Człowieka życie?
Koszty leczenia pokrywa nasze Stowarzyszenie.
Salem to miziasty i piękny kot, tylko musi wyzdrowieć, a najszybciej wróci do zdrowia przy swoim Człowieku.

