Lubaczowskie Serce dla Zwierząt Aktualności Jestem Feja i bardzo proszę o ratunek

Jestem Feja i bardzo proszę o ratunek


Zostałam zabrana z koszmarnych warunków – byłam w opłakanym stanie, w zaawansowanej ciąży, z ogromnym ropnym stanem zapalnym pyszczka i bólem, który odbierał siły. Nie mogłam jeść. Nie mogłam żyć. A jednak… ktoś mnie zauważył. Dał mi szansę. I ja ją chwyciłam.

Jestem po zabiegu sterylizacji i usunięciu złamanego kła, który był źródłem ropnia. Jestem też zaszczepiona. Gotowa na nowe życie. Mam ok. 1,5 roku, jestem miziasta, kochana i uwielbiam Ludzi – ich dotyk. W domu, w którym jestem są inne koty i psy – nie lubię ich za bardzo, toleruję.
Niestety, los znów wystawił mnie na próbę. Jakiś miesiąc temu moich tymczasowych Opiekunów zaniepokoiło coś co kazało im powtórzyć badania i… okazało się że.. wykryto u mnie giardię – pasożyta jelitowego. To nie wyrok. To się leczy. I ja właśnie jestem w trakcie leczenia. Wszystko pod kontrolą. Ale przez to… jestem izolowana. Sama. Tęsknię.
Moi tymczasowi Opiekunowie robią wszystko co mogą w tej sytuacji, ale chcą dla mnie jeszcze lepszego życia. Wiedzą, że zasługuję na więcej. Na dom. Prawdziwy, pełen miłości. Może tymczasowy. Może na zawsze. Ale taki, który nie boi się giardii – bo to tylko kwestia czasu i leczenia.
📦 Pojadę do Ciebie z wyprawką i lekami. 💖 Pojadę z sercem pełnym miłości. 🐱 Pojadę, bo już Cię kocham mój Człowieku. Tylko po mnie przyjedź… nie każ mi czekać zbyt długo!
Kontakt do domu tymczasowego – ☎️ 889 045 058
Lub ☎️ 572 543 396
Naszych podopiecznych można również wspierać kupując karmę bez kosztów wysyłki na
Lub wysyłając BLIK na nr telefonu 572 543 396

Polecane wpisy