Monte został znaleziony na szkolnym podwórku. Ze względu na wycieńczenie i złamany w przeszłości bark prawie nie mógł chodzić. Zabraliśmy go do kliniki, gdzie został przebadany na choroby wirusowe – wyniki ujemne. Z powodu braku miejsca zamieszkał na działkach. Niestety działkowe kocury zaczęły go atakować i odganiać od jedzenia. Dlatego też – mimo bardzo trudnej sytuacji – po kastracji Monte zamieszkał w domu. Pięknie korzysta z kuwety. Koty toleruje, ale towarzystwa nie szuka. Ma dobry apetyt, jest karmiony mokrą karmą ze względu na duże ubytki w uzębieniu. Weterynarz ocenił wiek kotka na 5-6 lat. Został dwa razy odrobaczony i zaszczepiony. Ma założoną książkę zdrowia. Jest oswojony, ale człowieka potrzebuje tylko jak źródło pożywienia. Jest indywidualistą.
Monte szuka domu
Polecane wpisy
Mała adoptowanaMała adoptowana
Dzielimy się z Wami naszą wielką radością… To była niesamowita adopcja ponieważ dom, do którego pojechało nasze małe czupiradełko wcześniej adoptował od nas suczkę Piankę i kicię Zarę. Zakochali się
PodziękowaniaPodziękowania
Wielkie podziękowania kierujemy do Pani Natalii i Pana Igora z Rzeszowa za podarowanie naszym podopiecznym karmy oraz zabawek.Jesteśmy bardzo wdzięczni. Niech dobro wraca
Płatek i jego kocia przyjaciółka Scarlet szukają swojego domu – razem lub osobnoPłatek i jego kocia przyjaciółka Scarlet szukają swojego domu – razem lub osobno
Tak wiele osób go widziało. Tak wiele osób udostępniało jego zdjęcia i ogłoszenia. A jednak przez długi czas nikt nie wyciągnął do niego ręki… Od około miesiąca Płatek błąkał się
