Dwa tygodnie temu odeszła jego ukochana Pani, z którą żył w domu. Obecnie pies na posesji został sam i sam sobie organizuje czas. Nie jest bezpieczny. Jest dokarmiany przez sąsiadów.
Dostał tabletkę na pasożyty i będzie zaszczepiony. Na bardzo pilnie, „na wczoraj” szukamy dla niego schronienia, chociażby tymczasowego. Psiak ma około 8 lat (zachowuje się jak psi 2 latek), waży 12-13 kg.
Początkowo nieufny, ale bardzo szybko daje się przekonać dobrą karmą i smaczkami. Podaje obie łapki na przemiennie – byleby go nie zostawiać. Kotów na posesji nie goni, zgodny z innymi psami po sąsiedzku. Fiksuje się na kury i kaczki.
Prosimy o pomoc dla niego – dom stały, dom tymczasowy – byleby go uratować. Nie do budy, nie na łańcuch i nie do kojca. Kontakt w sprawie psiaka:
608 635 658 lub 691 892 067
po godz. 17:00 lub sms lub WhatsApp

