Edit: Kotek jest pod naszą opieką. Dostał na imię Polduś. Niestety ma złamany ogonek, zupełnie bez czucia i problem z łapka u nasady. Czeka go operacja ogonka. Został zaopatrzony weterynaryjne, łapka nie jest złamana- jest w trakcie leczenia.
W Lubaczowie został znaleziony mały ( ok 1,5 miesięczna) kocurek. Szukamy właściciela lu domu tymczasowego. Kotek jest domowy,czysty,umie korzystać z kuwety,sama je. Kuleje niestety na jedną łapkę.
