Tuż przed majówką udało się odłowić w Lubaczowie młodą, dziką kicię. Klara – bo tak ją nazwaliśmy – dochodzi do siebie po zabiegu kastracji. Nie będzie już musiała rodzić kociąt, nie będzie powiększała bezdomności…
Dziękujemy za wszelkie wsparcie, które od Was otrzymujemy, bo dzięki temu możemy pomagać m.in. dzikuskom takim jak Klara. A gdyby Klara skradła czyjeś serce, zapraszamy do kontaktu… Bo miłość i poczucie bezpieczeństwa odmieniają na lepsze 
Lub wysyłając blik – 572 543 396
